Zadziwiające ciekawostki o zimie

Zadziwiające ciekawostki o zimie

Zadziwiające ciekawostki o zimie

Możliwość komentowania Zadziwiające ciekawostki o zimie została wyłączona

Nieboszczyk odśnieży miasto

Przed zimą mieszkańcy Końskich (woj. świętokrzyskie) zadrżeli po ogłoszeniu informacji, że przetarg na odśnieżanie miasta wygrał nieżyjący od kilku miesięcy przedsiębiorca. Zadrżeli, bo wkrótce sypnie śnieg, a szansa, że nieboszczyk wróci, aby odśnieżać ulice, jest raczej niewielka. Co najwyżej może odśnieżać drogi niebiańskie. Władze Końskich znaleźli sprawcę nieporozumienia: to pewnie pomylił się jakiś urzędnik i ponownie ogłosiły przetarg.

Warszawskie autobusy zimą

Osoby mieszkające blisko zajezdni autobusowej w Warszawie nie mogły w zimie spać, słysząc warkot silników autobusowych. Na mrozach przez całą noc autobusy grzały silniki po to, aby rano bez problemu mogły wyruszyć w trasę. Jak wyliczyli dziennikarze, silnik autobusu pracujący na jałowym biegu, spala 3 litry paliwa na godzinę. Jeśli nie jeździ przez 5 godzin na dobę, a firma ma 1100 autobusów, jest to 16.500 litrów benzyny niepotrzebnie zużytej w ciągu 1 nocy. Jednak jak powiedział dziennikarzowi przedstawiciel MZA, firma wie co robi.

Bez prądu w zimie?

Z powodów ostrej zimy która spowodowała awarie sieci energetycznej, ćwierć miliona mieszkańców Śląska i Małopolski w styczniu musiało sobie radzić bez prądu, nawet przez dwa tygodnie. A ponieważ za brak prądu powyżej 24 godzin można domagać się bonifikaty (5 razy więcej pieniędzy niż niedostarczona w czasie awarii energia), do zakładu energetycznego Enion ruszyły tłumy. Obliczono, że bonifikaty, jakie firma musiałaby przyznać swym klientom przekroczą milion złotych, a kto lubi płacić za zimę czyli siłę wyższą? Jak firma poradziła sobie z setkami wniosków o odszkodowanie? Prasa podała, że stworzono wewnętrzną instrukcję dla pracowników co robić, aby maksymalnie przedłużyć datę rozpatrywania wniosków. Jak dobrze pójdzie, do przyszłej zimy każdy zapomni o sprawie.

Płać za słońce

Nieskomplikowane urządzenia montowane na kaloryfery, mierzące zużycie ciepła przez właścicieli wielu mieszkań w Polsce, nie każdemu się podobają. Bo wprawdzie sprawdzają ilość ciepła dostarczanego do mieszkania w zimie (ciecz wyparowuje pod wpływem ciepła wydzielanego przez kaloryfer), to w identyczny sposób działają też latem, gdy kaloryfery nie grzeją. Bo np. w ciepłym mieszkaniu, gdy na kaloryfer padają promienie słoneczne, ogrzewając tym samym kaloryfer, z urządzeń także wyparowuje ciecz. Bunty lokatorów, którzy to wykryli i nie chcą płacić za ciepło, jakie Słońce dostarcza do ich mieszkań, nic nie dają. Idealnych urządzeń podobno nie ma.

Maluch – odśnieżarka

Wydawało się, że fiat 126p czyli popularny niegdyś maluch przejdzie do lamusa, tymczasem… Mechanik samochodowy ze Skoczewa, który minionej zimy nie mógł sobie poradzić z odgarnianiem śniegu z placu, przerobił malucha na odśnieżarkę. Maluch w kwadrans robi to, co kilku facetów z łopatami w kilka godzin. Mechanik przyjmuje zamówienia na przeróbki kolejnych maluchów.

Koksowniki w Chorzowie

Podczas dużych zimowych mrozów w polskich miastach postawiono koksowniki, przy których można się było ogrzać. Z ulic Chorzowa ukradziono 3 takie koksowniki. Jak ukraść coś, co w środku ma temperaturę 1.000 stopni Celsjusza – wiedzą chyba tylko złodzieje koksowników…

Koń rysuje w Wąchocku

W dowcipie kury rozgrzebały w Wąchocku asfalt, tymczasem w naszej rzeczywistości koń porysował asfalt w Wąchocku – i to już nie jest dowcip! Rolnik z Wąchocka otrzymał oficjalne pismo i zdziwił się. Zasugerowano, że jego koń porysował swymi kopytami asfalt drogi, którą w zeszłym roku wykonano za 200 tysięcy złotych. Rolnika wezwano do urzędu i przeprowadzono z nim rozmowę. Sprawa szybko się wyjaśniła. Rolnik przed zimą poszedł z koniem do kowala. Ten podkuł konia zaostrzonymi gwoździami, aby nie ślizgał się po lodzie. A że w tym roku zimy nie było – zamiast po lodzie, koń stukał kopytami o asfalt i go porysował. Tym samym życie wymyśliło kolejny dowcip – że w Wąchocku kładą drogi z plasteliny. Bo gdyby były z asfaltu, żaden koń nie porysowałby ich kopytami!

Kup dziurę w Krakowie

Wzorem niemieckiego miasta Niederzimmern w Turyngii, gdzie każdy chętny może kupić dziurę w jezdni, pomysł podchwyciły władze Krakowa. Bo również w Krakowie nie mają pieniędzy, aby porządnie i szybko zaklejać dziury w jezdniach, powstałe w czasie zimy. Ma być tak: obywatel znajduje dziurę w jezdni, zgłasza ją do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu (najlepiej, jeśli dołączy jej zdjęcie), wpłaca stosowną kwotę i podpisuje dokumenty, żeby było wiadomo, że to nieopodatkowana darowizna. Potem dziura w jezdni jest łatana, a obywatel otrzymuje zaświadczenie o „zakupie dziury”. Za dopłatą, w załatanej dziurze znajdzie się tabliczka z imieniem i nazwiskiem darczyńcy lub nazwa firmy-darczyńcy. Dziura o powierzchni metra kwadratowego ma kosztować ok. 270 złotych. Chyba, że obywatel wytropi i zakupi większą (droższą) dziurę.

Nowoczesna Warszawa

Warszawa goni światowe metropolie, przynajmniej jeśli chodzi o produkcję psich odchodów. Wzorem San Francisco (gdzie psie kupy stanowią 4 procent wysypisk śmieci) teraz psie kupki będziemy oddzielać i przetwarzać na biogaz, którym w zimie można się ogrzać lub na którym mogą jeździć autobusy.

Żwirek odśnieża

Żwirek i Muchomorek – tak przedstawiał się właścicielom samochodów facet, który chciał zostać w Jaworznie samozwańczym ochroniarzem. 120 złotych w lecie i 150 zł zimą – tyle mieli mu miesięcznie płacić właściciele samochodów jednego z osiedli, w zamian za „pilnowanie” i „odśnieżanie” swych pojazdów. Mieli płacić, ale policja szybko zajęła się „ochroniarzem”.

Wirtualne błoto Krakowa

W środku zimy Kraków ogłosił przetarg na wykonanie 900 zdjęć, które posłużą do stworzenia komputerowego programu, dzięki któremu turyści z całego świata będą mogli wirtualnie poznać piękno miasta. Po co zachwalać potencjalnym turystom Kraków akurat teraz, gdy jest pokryty brudnym śniegiem i błotem? Bo przepadną dotacje unijne, przyznane na jego stworzenie.

Teksty: (c) Szczepan Sadurski
Wybrane teksty z rubryki Paranoja Polska drukowanej w czasopiśmie Twój Dobry Humor, 2002 – 2012

Zobacz też:
> Ciekawostki o karpiu
> Kolędy ciekawostki
> Ciekawostki o św. Mikołaju
> Bombki choinkowe ciekawostki

podobne wpisy

Bakalie i suszone owoce. Nie tylko na Boże Narodzenie

Możliwość komentowania Bakalie i suszone owoce. Nie tylko na Boże Narodzenie została wyłączona

Na początku był LEN. Konkurs satyryczny

Możliwość komentowania Na początku był LEN. Konkurs satyryczny została wyłączona

Banderka podsalingowa

Możliwość komentowania Banderka podsalingowa została wyłączona

Plaże dla naturystów w Polsce

Możliwość komentowania Plaże dla naturystów w Polsce została wyłączona

Jak szybciej nauczyć się języka obcego

Możliwość komentowania Jak szybciej nauczyć się języka obcego została wyłączona

Monachium. Polacy na Kongresie Regionalnym Świadków Jehowy

Możliwość komentowania Monachium. Polacy na Kongresie Regionalnym Świadków Jehowy została wyłączona

Nieudana wycieczka? Od teraz 3 lata na reklamację

Możliwość komentowania Nieudana wycieczka? Od teraz 3 lata na reklamację została wyłączona

Manufaktura Satyry 2015 – wyniki

Możliwość komentowania Manufaktura Satyry 2015 – wyniki została wyłączona

Czy lato, to najlepsza pora na ślub i wesele?

Możliwość komentowania Czy lato, to najlepsza pora na ślub i wesele? została wyłączona

Na weekend do Kolbuszowej czy Rymanowa Zdroju?

Możliwość komentowania Na weekend do Kolbuszowej czy Rymanowa Zdroju? została wyłączona

Polski bohater II wojny światowej – plebiscyt

Możliwość komentowania Polski bohater II wojny światowej – plebiscyt została wyłączona

Wakacje. Młodzi na plaży, starsi aktywnie

Możliwość komentowania Wakacje. Młodzi na plaży, starsi aktywnie została wyłączona

Create Account



Log In Your Account